> Nie zalezy mi na NICZYM innym niz na niepublikowaniu
> mojego wizerunku bez mojej zgody.
Ja się natomiast zastanawiam, dlaczego przeszkadza Ci mem (w którym umieściłem zdjęcie które sam umieściłeś w kontekście mikronacyjnym i które nadal w tym kontekście wisi), a nie przeszkadza Ci zdjęcie na którym ciągniesz piwo z gwinta, na przykład? Nie podejmuję tu ofk dyskusji na bazie prawa, a na podstawie zwykłej logiki. Jeżeli nie chcesz, żeby Twój wizerunek był z mikronacjami wiązany - to czemu nie robisz tego konsekwentnie? Jeżeli nie chcesz żeby w internecie był twój wizerunek - to czemu tego nie robisz konsekwentnie? Skoro chce Ci się mnie wysyłać upomnienia, to dlaczego nie napiszesz do firm hostingowych, gdzie są te zdjęcia?
Po prostu nic z twojego stanowiska nie przekonuje mnie do tego, że to nie jest zwykła małostkowa cenzura satyry wymierzonej w Ciebie, dokonana pod pretekstem "Mam prawo, to chcę żeby było usunięte". Za tym świadczy również pozaprawna cenzura, bez żadnych kroków formalnych, ewidentny "foch".
> Mielismy przyklad diuka Koscinskiego, ktory w podobnej sytuacji
> o wiekszym stopniu natezenia, bo tam nie chodzilo o brak zgody,
> co o ordynarne pomowienia) po prostu zrezygnowal, majac
> zwyczajnie dosc naruszen.
I co, rozumiem, że grozicie że odejdziecie? Sorry, ale to akurat mnie nie rusza. Przy okazji - moją piaskownicą jest Wandystan.
Natomiast informuję, że powstrzymam się od rozpowszechniania tamtego mema. Nie z powodu realnych gróźb, czy szantazu czy czegokolwiek. Z tego powodu, że w związku z tą sprawą nieprzyjemności z Twojej strony miał Pupka. Jemu w żadnym razie nie chcę dorabiać zmartwień. Ciebie mam nadzieję, że dupa będzie boleć jeszcze przez jakiś czas.
-- ☭ PTRReceived on Sat 01 Sep 2012 - 12:53:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET