Każdy znałby odpowiedź, jeżeli zajrzał do aktów prawnych. Wkurwiacie się o to, że wam to wytknąłem, ale to jest niestety pewna kwestia od której wszyscy odwykliśmy (w tym ja również - też przegapiłem ten fragment) przez ostatnie lata rozprężenia - kiedy de facto nie było _prawie_ żadnego stosowania prawa i procedur w MW. Jak była opcja z fochem Ivo i jego zatrzymaniem za kasowanie stron to nagle było oburzenie części osób, że to "faszyzm".
Trudno nam przywyknąć do sarmackiego ultraformalizmu i systemizmu (które w wielu aspektach są absurdalne), ale trzeba jednak przyznać, że i my się trochę "wachnęliśmy" za bardzo na stronę anarchii. Wandystan i Sarmacje to państwa, a państwa działają na bazie prawodawstwa i biurokracji. Nikt nie mówi, że mamy ścigać Sarmację w jej absurdach - ale musimy zaakceptować, że laba się skończyła i potrzeba nam ram formalnych i organizacji.
> Moim zdaniem blokowanie komukolwiek dostępu do funkcji tylko z powodu bycia
> karanym jest absurdalne.
Tu się całkowicie zgadzam - tym bardziej, że (jak pamiętam) sarmacki Kodeks nie rozróżnia przestępstw i wykroczeń (!), w związku z czym liczyłaby się tu każda pierdoła za którą jest się skazanym. Żeby chociaż było zastrzeżenie "przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego" czy coś w ten deseń - to już by było lepiej. A tak - kompletny absurd.
-- ☠PTRReceived on Thu 30 Aug 2012 - 14:26:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET