> Stołeczny Wypierdalator zmierzył się na wyjeździe z drużyną Arirangu i
> pewnym jest, że nie będzie dobrze wspominał tego meczu. Nie dość, że
> dali po sobie jeździć jak scholandzki książe w klubie sado-maso i
> przegrali gładko 0:2 to jeszcze kontuzjowany został ich najlepszy
> obrońca, a pomocnik będzie pauzował w następnej kolejce przez czerwoną
> kartkę. Dzięki zwycięstwu Arirang wskoczył na czwarte miejsce w
> tabeli, a stołeczna drużyna została wypierdolona na przedostatnie
> miejsce. Towarzyszu Perun, zawróćcie z tej drogi i zacznijcie piąć się
> w górę jak na drużynę z Genosse przystało!
>
> (...)
Wspaniałe! Więcej takich relacji!
-- ANP [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 27 Aug 2012 - 14:42:30 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET