[PRZEDRUK] Banan Codzienny z relacjami 4 kolejki WEK

From: Grigorij <mistrzu.007.1_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 27 Aug 2012 23:23:35 +0200


Stołeczny Wypierdalator zmierzył się na wyjeździe z drużyną Arirangu i pewnym jest, że nie będzie dobrze wspominał tego meczu. Nie dość, że dali po sobie jeździć jak scholandzki książe w klubie sado-maso i przegrali gładko 0:2 to jeszcze kontuzjowany został ich najlepszy obrońca, a pomocnik będzie pauzował w następnej kolejce przez czerwoną kartkę. Dzięki zwycięstwu Arirang wskoczył na czwarte miejsce w tabeli, a stołeczna drużyna została wypierdolona na przedostatnie miejsce. Towarzyszu Perun, zawróćcie z tej drogi i zacznijcie piąć się w górę jak na drużynę z Genosse przystało!

Po zakończeniu meczu w Cracoffi gdzie miejscowa Dżuma zremisowała z Masturbatorem 0:0, nastąpiła eksplozja radości zarówno tam jak i w Genosse-Wanda-Stadt. Taki wynik oznaczał, nie tylko utarcie nosa pozerom z San Jang i wskazanie gdzie jest ich miejsce w tym świecie, ale także zmniejszenie różnicy punktowej między Walikukułami i Chodź Się Ruchać. Towarzysz Kiełbasa-Krakowskki nie ukrywał swojego zdenerwowania wynikiem, chodzą słuchy, że zamówił dodatkową serię natańskiego porno, aby móc przerabiać na treningach bardziej wyrafinowany materiał. Czy nowe techniki pomogą Masturbatorom zwyciężyć w następnej kolejce ze stołecznymi Ruchaczami? Nie zapominajmy, że mimo remisu drużyna z San Jang nadal jest liderem tabeli.

Co się dzieje z Dymano? To pytanie będzie się w najbliższym czasie zadawać na ulicach Genosse bardzo często. Drużyna towarzysza Winnickiego stacza się coraz bardziej w otchłań dolnej części tabeli, jednak nawet najbardziej zaciekli wrogowie Dymano nie przewidywali takiego wyniku w wyjazdowym meczu z K(o/u)rwiszonami Las Vandas jaki padł przed kilkudziesięcioma w stolicy wandejskiej rozrywki. 5 do 0, tak to nie jest błąd w druku, pięć razy bramkarz przyjezdnych zmuszony był skapitulować z grymasem bólu na twarzy - Kurwiszony zgodnie z zapowiedziami nie używali lubrykantu, jak widać ta arcyważna decyzja taktyczna przyniosła właściwy skutek. Drużyna z Las Vandas wskoczyła dzięki temu na 6. miejsce w ligowej tabeli, czy uda im się utrzymać dobrą passę w kolejnych meczach?

Sodomscy Sodomici jadąc do GWS na mecz z Chodź Się Ruchać musieli wiedzieć co ich czeka - ostre ruchanie z lubrykantem w różnych pozycjach. Stało się tak, jak wszyscy się spodziewali, Chodź Się Ruchać rozgromiło Pedały 3 do 0 i pokazało, że drugie miejsce w tabeli nie jest dziełem przypadku. Mecz był pokazem zdrowej dominacji, 10 szans strzeleckich gospodarzy przy wielkim okrągłym zerze przyjezdnych, jasno pokazuje jak przebiegał mecz. Bohaterem meczu okazał się być (w końcu) Fryderyk WeiBmann, którego ataki na bramkę rywala i ostatecznie zdobycie gola, pogrążyło Sodomitów, tak że nie zdołali już się podnieść. Masturbatorze San Jang, przyjeżdżamy do was już w piątek wiedzcie czego się spodziewać.

Mostostal, Chujostal - skandowali po wygrannym 2:0 meczu kibice anhalckich Dziwek. Bramki Tønsvika i Diskula, a co za tym idzie seria trzech wygranych meczy z rzędu jasno pokazują, że anhaltczycy nie będą odpuszczać sezonu. Warto jednak pamiętać, że w jedynym przegranym meczu Dziwki uległy Chodź Się Ruchać GWS, czy inne drużyny zdołają znaleźć na nie sposób? Okaże się. Po porażce Mostostal zajmuje 10. miejsce i z każdą kolejką traci szanse na dobry rezultat na koniec sezonu.

Żółtej Gwieździe Gagariny udało się wygolić Barany Anhalt 5:0 - nie jest to szczególne zaskoczenie. Drużyna z Anhaltu od pierwszej kolejki zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i zdołała strzelić dwa gole, tracąc dwanaście. Za to Gagariny idą w górę, robiąc w górnej części tabeli coraz większy tłok. Jak rozwinie się sytuacja? Czy trener Baranów zrobi w końcu coś ze swoją drużyną? Będziemy informować na bierząco.

--
Grigorij
Received on Mon 27 Aug 2012 - 14:23:37 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET