Re: Wandystan: Kwestie systemowe

From: Katiuszyn Rewoluty Lepki <krlepki_usunto_at_yahoo.pl>
Date: Mon, 27 Aug 2012 16:40:00 +0200


> Z tym że to tylko łiszful finking tow. PTR, że wszyscy się do
> KPS/w/ zapiszą dobrowolnie i nie wystąpią, a nie cokolwiek
> z góry definiującego tę partię, bo przecież w dalszym ciągu
> mamy prawo działać gdzie nam się chce. Ja np. zapisałem
> się dla statystyk i żeby dać projektowi szansę, ale jestem
> sceptyczny - na zjeździe założycielskim przedstawię swoje
> postulaty, posłucham co inni mają do powiedzenia, zobaczę
> co się z tego wykluje i dopiero wtedy zadecyduję, czy wcho-
> dzę w to, czy nie.

Ja to widzę raczej jako lobby mniejszości Wandejskiej w Sarmacji, niż jako jakiś konkretny projekt polityczna, partia czy coś. Tak przynajmniej rozumiem chęć zgromadzenia tam wszystkich, czy większości Wandów. Widzę w tym siłę która będzie walczyć z dyskryminacją, gdyby taka wystąpiła, z naruszaniem autonomii itd, a nie jako siła mająca za zadanie osiągać cele polityczne w stylu reformy gospodarczej, albo zmian w KS typu zmiana księcia co kilka lat o czym mówił PTR, a z czym osobiście się nie zgadzam. O ile mogę uwierzyć, że jesteśmy w stanie wypracować zgodę co do kilku ważnych spraw dla Wandystanu, o tyle nie wyobrażam sobie byśmy mieli się zgadzać co do spraw bezpośrednio Wandystanu się nie tyczących, tylko dlatego żeśmy wszyscy stąd. Jeśli to ma być faktycznie partia realizująca program dla Sarmacji, to wtedy moje zastrzeżenia są praktycznie bezzasadne. I wtedy pozostaje mi poczekać do zjazdu, tak jak wy towarzyszu...

--
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Received on Mon 27 Aug 2012 - 07:40:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET