> Chyba trzy kimy? Ale w sumie zaczekać też można, bo trzy tygodnie to
> nie wieczność, a czym byłby sarmacki komunizm bez Michasia Mateusza
> „Janka Krasickiego” Winnickiego? No czym?
Niczym. Ale myślę, że i tak znając prędkość tego typu akcji, możemy zacząć teraz, a tow. Winnicki wróci zanim dojdziemy do połowy.
-- ☭ PTRReceived on Sun 26 Aug 2012 - 08:16:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET