> (...) ale czy Towarzysze jesteście w stanie uznać wagę myśli np.
> Piotra Kropotkina czy działań Nestora Machno? I oczywiście całej oddolnej
> walki Ludu, zarówno na polu artystycznym, jak i z bronią w ręku, bez
> odwołania do jakiejkolwiek komunistycznej ideologii, wypływającej z serca
> pod wpływem ciemiężenia przez panów?
Ja jestem w stanie uznać wagę myśli wszystkich rewolucjonistów w całej historii i v-historii, od pionierów rewolucji neolitycznej (pozdro Lepki!), przez awangardę burżuazyjnej rewolucji francuskiej, po klasyków teorii i praktyki rewolucjonizmu proletariackiego.
A nową Rutę oczywiście znamy i realnie całkiem lubimy, lepsza artystycznie od pierwszej, też całkiem mocnej. Cieszę się jak widzę dobre rzeczy muzyczne po polskiemu, niezależnie czy zaangażowane na prawo, na lewo, czy w ogóle :)
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum komisarz ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Sun 26 Aug 2012 - 07:46:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET