Dokładnie! Wkład w. Innymi słowy chuj z jakimś maoizmem czy leninzmem. Nigdy nie był on wielbiony. Wielbione było nasze mikronacyjny wkład w i całkiem nowe dodatki:) sam marksizm-leninizm nie. Wiem co mój ojciec był podpisał. Podpisał Konstytucją raz że nie całkiem zgadzając się ze wszystkim, dwa cale nie marksistowsko leninowską. tylko twórczy rozwój, jw.
> Program, jak i statut są do ustalenia w gronie członków. Nazwę też
> zresztą zawsze można zmienić. Uznałem, że nieco dyktatury proletariatu
> nie zaszkodzi, bo zazwyczaj wszystko ciągnie się jak mucha w smole
> (patrz: konstytucja), a nieco kontrowersji przyśpiesza dyskusję
> (patrz: bulla Oesia).
Konstytucja się ciągnie, ale jest. A coś co ma być wizytówką naszą na zewnątrz powinno być nawet bardziej przemyślane i przedyskutowane.
-- Katiuszyn Rewoluty LepkiReceived on Fri 24 Aug 2012 - 19:22:51 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET