> A proszÄ™ bardzo, jako anarchista w dupie mam Marksa i Engelsa. A Wandystan
> nigdy nie był jednorodny, na szczęście.
Cóż, miałem nadzieję, że przynajmniej w kwestii tradycyjnych źródeł naszego państwa dojdziemy do porozumienia :(
ZresztÄ…, nie rozumiem dlaczego anarchista ma w dupie Marksa i Engelsa. Ja jako socjalista wcale nie mam w dupie Proudhona, Kropotkina czy Sorela.
-- ☠PTRReceived on Fri 24 Aug 2012 - 16:21:39 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET