> (...) dołączanie się wolnościowo-oddolnego Wandystanu do tego mającego
> obsesję na punkcie ustaw i regulacji państwa uważam za duuuży błąd.
Opozycja: wolnościowo-oddolny MW vs. obsesyjnie zbiurokratyzowane KS, jest prawdziwa i różnicę w podejściu widać bardzo wyraźnie, ale osobiście w dalszym ciągu nie uważam unii za błąd. Wierzę że to, co faktycznie jest w biurokracji patologiczne, jakoś przezwyciężymy, natomiast z samej odmienno ci podejścia w zasadzie się cieszę − potrzeba nam było jakiegoś kontrastu, jakiejś osi sporu.
> Czyli jak macki Wielkiego Brata próbują regulować także kwestię adopcji i
> małżeństw, zakazując przy okazji pewnych przyjętych powszechnie w
> mikroświecie praktyk.
Oczywiście, tu z mojej strony będzie walka i liczę na wsparcie. Zwłaszcza że sprawa dotyczy mnie osobiście bardzo mocno: mój LEGALNY I ZAWARTY FORMALNIE PRZED SARMACKIM URZĘDNIKIEM związek trójkątny nie jest w ogóle przewidziany przez system.
> BTW, widzę, że regulacje uderzają też w PŚKSW, i mam zamiar wystosować
> oficjalny protest w tej sprawie, oraz ekswandyfikować tego, kto takie
> regulacje wymyślił.
Chodzi o zakaz herezji? To rzeczywiście dość niefortunne, zwłaszcza że ŚKW tradycyjnie nie ma nic a nic przeciw działaniu PŚKSW jednocześnie wewnątrz i na zewnątrz siebie.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum komisarz ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Sat 18 Aug 2012 - 19:41:44 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET