Re: Wandystan: Konstytucja - debata

From: Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 15 Aug 2012 12:12:45 +0200


Czołem Pupka!

> Trzy różne projekty konstytucji to zawsze było dużo jak na mój
> odporny na prawo łeb. Mogę przeczytać (z przyjemnością!)
> dziesięć wątków napakowanych obszernymi polemicznymi
> postami i do każdego dorzucić swoje szczegółowe uwagi, ale
> jeśli wchodzimy w paragrafiki i inne tirety, to robi mi się
> niedobrze po pierwszym ekranie tekstu.

Bez przesady, aż tak źle nie jest. Nie mamy tiretów i paragrafików tylko umiarkowane, treściwe artykuły. Nie ma tam nic, co by strasznie męczyło przy czytaniu - to nie kodeks sprawiedliwości czy coś takiego.

> Który ma tę wadę, że jest w zasadzie dużą konstytucją, ale niech
> już będzie.

Cóż. Nie wierzę w półśrodki - jeżeli nie chcemy mimimum (generalnie jak pisałem tamten projekt, to myślałem że zostanie przyjęty od ręki, potrwa góra dwa tygodnie i uchwalimy dużą konstytucję) to pisanie pośredniego projektu byłoby byzsensu.

> Co prawda na ten mo-
> ment mamy już tylko jednego naprawdę aktywnego mieszkańca bez
> obywatelstwa Księstwa, więc problem nie jest kolosalny, ale jednak
> głosowanie w sprawach wewnętrznych wandejskich można by spróbo-
> wać umożliwić.

Dwóch, choć nie wiem jakie są plany tow. Katiuszona - czy te kilka wypowiedzi to znak większego powrotu czy nie i czy jeżeli tak, to będzie się też o obywatelstwo Sarmacji ubiegał (jeszcze chyba do końca sierpnia jest czas żeby otrzymać je automatycznie na podstawie traktatu o Unii). Tak czy inaczej - jeżeli tow. Winnicki próbował forsować dla dwóch osób zmiany w konstytucji i ustawie, to czemu mamy nie zadbać o to, co możemy w naszym własnym zakresie?

-- 
☭ PTR
Received on Wed 15 Aug 2012 - 03:13:07 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET