> Pewnie dałoby się zrobić widoczne na mapie a niesystemowe (na takiej
> zasadzie na jakiej są lokacje historyczne naniesione) koleje, drogi, czy
> obszary w rodzaju okręgu autonomicznego, ale po pierwsze to byłaby
> robota dla Khanda, jakby mu się akurat chciało (w co szczerze wątpię),
> a po drugie nie przesadzajmy − mapa to FAKULTATYWNA APLIKACJA,
> dodatek do systemu gospodarczego, a nie mapa sensu stricto.
Zgoda, z zastrzeżeniem, że mapa mapą, ale system jako taki jest z nią sprzężony, a to, że mam wyjebane na mapę (mniejsza już, że kreuje ona fałszywy obraz Mandragoratu), nie znaczy, że mam wyjebane na system. Znaczy - jeżeli chodzi o część gospodarczą - to tak, ale np. chciałbym jednak mieć możliwość zaznaczenia w systemie, że jestem mieszkańcem Sangjang, nie G-W-S. To też w pewien sposób jest częścią i potwierdzeniem narracji.
Z drugiej strony - nie chcę ani bawić się w te fluktuacje, ani tym bardziej nie chcę podważać jakiejś tam gospodarczej pozycji GWS o której pisałeś. Oczywiście mogę np. zrobić Sangjang jako instytucję w rodzaju gazety i tam publikować i mieć wyjebane. Ale jako osoba której zależy na narracji - czuję pewien zgrzyt, jeżeli wiesz o co mi chodzi. Coś jest z tym systemem nie tak, skoro zmusza mnie do zakładania miasta jako organizacji, a nie miasta.
-- ☭ PTRReceived on Tue 07 Aug 2012 - 03:20:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET