Re: Wandystan: Jedziemy na konklawe!

From: Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 7 Aug 2012 10:50:49 +0200


Czołem Pupka!

> To samo u mnie. Też nuda. Też się mogę przejechać (o ile muszę, bo pewnie
> nawet już jestem w GWS lub okolicach).

Ja wczoraj się przejechałem do Sangjang, przy czym to skandal, że musiałem jechać pociagiem przez LOLARDIĘ, do BARIDASU i stamtąd na pieszkę do Sangjang. PO-RAŻ-KA, że władze nie załatwiły naniesienia na mapę istniejących przecież wandejskich linii kolejowych. Można by też nanieść różne Wandejskie punkty, tak jak Sangjang (Las Vandas, Sigmarstadt itp. itd.)

> Problem jest w tym, że granice powiatów nie są stałe, tylko fluktują
> zależnie od liczby aktywnych mieszkańców i czegoś tam jeszcze,
> a umieścić miasta w systemie bez konsekwencji systemowych się
> nie da. Jeśli nie chcecie się ścigać z Genosse systemowo, to propo-
> nuję pozostać przy narracyjności San Jang, żeby nie rozdrabniać
> ludności wandejskiej. W tej chwili GWS jest piątą miejscowością
> w skali całego Księstwa i ma z tych pięciu najwyższą cenę skupu
> zboża, a to *jest* magnes na nowych.

No kurwełe. Ale ja nie chcę powiatu, tylko OA. I żadnego pierdololo z fluktuacjami. Wando, jakie to jest pojebane. Mniejsza, ale generalnie Khand wie jak wkurwić nawet tych, którzy na mapę mają wyjebane. Bo to wygląda jakbyśmy grali w Plemiona czy inne gówno.

-- 
☭ PTR
Received on Tue 07 Aug 2012 - 01:51:10 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET