>
> Wiadomiks, że nie odwoływałbym bez prywatnej rozmowy. Ale teraz
> w ogóle nie ma o czym mówić, cieszę się z podjęcia obowiązków.
> Zwłaszcza że ja akurat mam kilku(nasto)minutowy skok aktywności,
> ale zaraz wracam urlaubować intensywnie, bo realioza gniecie solid-
> nie.
>
Przysłalibyście kartkę z urlopu i jakieś info, co tam u Was w sejfie za pilne kwestie zamknięte - szyfru nie daliście...
-- ANP [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 06 Aug 2012 - 12:47:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET