Wybaczcie, że trochę tym spamuję, ale zebrało mi się na wspominki z dawnych czasów. Pomęczę was trochę, choć niewiele.
Cytat nr 1 - "Nie ma takiego miasta jak Czarnolas. Jest Morwieniec,
Morvenau, taaak..." - Michaś
Cytat nr 2 - "Przepraszam za odwołania realne, ale trudno znaleźć foto
osoby budzącej zaufanie swoim wyglądem." - Karol Marcjan, pod plakatem
UKL z hasłem "Partia ludzi zrównoważonych" i zdjęciem Lecha Wałęsy
Obrazek nr 1 - http://www.archiwum.sarmacja.org/brama_rysunki/1687.jpg
Konkluzja ogólna, z dalszej perspektywy czasowej - UKL (dla młodziaków - są tu w ogóle tacy? to akurat chyba wszyscy pamiętają, ale żeby nie było - dla potomnych: Unia Konserwatywno-Liberalna, partia sarmacka z lat 2006-7 (?), prowadzona przez m.in. Andrzeja Dzikowskiego, kucharza Marka Lipę, młodego Gerdzia Szopo) było najzabawniejszym zjawiskiem w ogóle z jakim spotkałem się w mikronacjach. Nie było zabawne przez taką żenadę, jak Al Rajn czy nanonację. Było zabawne właśnie przez to, że to nie byli idioci, tylko na takich wychodzili. I usiłowali silić się a) na powagę b) na sarkazm c) na dowciapność - i we wszystkim szło im tak samo źle. Tacy Swarzewscy czy Jasińscy mogliby im buty czyścić.
I w ogóle:
LOL Jeśli to jest śmieszne to sam jesteś śmieszny
-- ☭ PTRReceived on Sat 04 Aug 2012 - 21:36:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET