Re: Wandystan: Dowcip z archiwów

From: (wrong string) ł Feliks <pplk.winnicki_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 3 Aug 2012 21:52:11 +0200


W dniu 3 sierpnia 2012 21:05 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki < ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:

> **
>
>
> Czołem Wandystan!
>
> Przeglądając archiwa, trafiłem na cud miód kawał z jednego z homarów.
>
> Oblężenie Winnicy. W okopach przed samym miastem siedzą wandejczycy.
> Wśród nich - dowódca odcinka - ppłk Winnicki. W jego dłoniach lśni
> maleńki, srebrny pilniczek do paznokci, którym uprzyjemnia sobie
> oczekiwanie na atak monarchofaszystów. Od czasu do czasu przejrzy się
> w małym, kieszonkowym lustereczku, poprawi niesforny loczek. Nagle
> podbiega do niego bardzo przestraszony sierżant Jegorcew.
> - Idą, towarzyszu podpułkowniku!
> - Monarchofaszyści?
> - Tak! Są tuż, tuż!
> - Przystojni aryjczycy?
> - Nie, pułkowniku! Są brudni, śmierdzący, nieogoleni, przemarznięci i
> bardzo wkurwieni.
> - A fe. Coż więc - Ognia!
>
> Wtedy nie uzyskał moim zdaniem takiego uznania, na jakie zasługiwał.
>
> Miliony serduszek <3 <3 <3

-- 
z poważaniem,

Michał Feliks
I Sekretarz KW KPS


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Fri 03 Aug 2012 - 12:52:12 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET