Jasnym jest
> 2. wietrzenie wandykopatu z osób wirtualnie martwych, pogonienie żywych,
> a mało aktywnych;
100% składu, moim zdaniem
> 3. publiczna dyskusja nad ewentualnymi zmianami w kodeksie (nie chodzi
> tu o zmiany w duchu modernistycznym, a np. o uregulowanie procesów
> wandonizacyjnych, sądów kościelnych, procedur związanych z ekswandyfi-
> kacją, być może kwestia uznawania ksiąg za (nie)kanoniczne, choć to aku-
> rat mniej więcej działa), na przykład w formule soboru gdzie każdy wierny
> będzie mógł wziąć udział w otwartej dyskusji, aczkolwiek uważam że sobór
> i tak nie powinien mieć ostatniego zdania.
>
> Co wy na to, moi drodzy?
Może Konferencja Protonariatu ŚKW? Sobór to trochę mdława nazwa, a każdy z uczestników mógłby dostać jakiś fajny protonat w opiekę.
Wandosławię,
Cedenbal Zoidberg Received on Thu 02 Aug 2012 - 12:20:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET