> Ja sam nie chcę robić wszystkiego w SAL,
> choć porządkowanie strony w pewnym sensie objęło wszystko. Formacje
> których "nie czuję" (albo "czuję mniej") przesunąłem do
> garnizonów/rozformowania, żeby nie było tak, że 100% SAL robi
> Radziecki bez poszanowania dla tradycji poszczególnych formacji i tak
> dalej. Szególnie dotyczyło to Gellońskiego Hufca i Baridajskiego
> Ćwierćbatalionu.
Aha - bo nie dopowiedziałem, a nie chcę dalszych nieporozumień. Przez rozformowanie nie rozumiem rozwiązania jednostki i jej likwidacji (stąd zresztą w postanowieniu jest "_tymczasowe_ rozformowanie"). A jeżeli tylko znajdzie się ktoś, kto chociażby na minimalnym poziomie się podejmie opieki nad formacją (nie mówię, że codziennie nowa inicjatywa oddziału, tylko co jakiś czas coś i żeby można było go wpisać na stronę), to reaktywacja natychmiastowa i prosto do służby liniowej w dowolnie wybranej Armii. Chodziło _wyłącznie_ o moje priorytety i o niewpieprzanie się w cudze wizje, które nie koniecznie muszę rozumieć :-)
Myślę, że (jeżeli Ci to w ogóle pasuje) spokojnie mógłbyś (mówię tu do Ivo oczywiście) reaktywować Ćwierćbatalion, nawet na zasadzie usadzenia go w Ciudad de Bravo. I nie byłoby podstaw do płaczu :-) Tym bardziej, że miałeś "jutro" (tak stoi na stronie) dokończyć historię batalionu :P
-- ☭ PTRReceived on Thu 26 Jul 2012 - 12:43:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET