Obchodzi tow. Radziecki więcej niż standardowe gówno - tylko po prostu
listę czytam wyrywkowo i co kilka dni. Cieszę się z awansu, ale póki nie
dostanę go od Drogiego Lidera jest po prostu nieważny i o khand dupy
rozbić. Nie ma takiego stanowiska jak dowodca SAL co kiedyś nie
omieszkaliście mi wyciągnąc kiedy na analogicznym stanowisku reformowałem
SAL, też powołany na nie jakimś papierem :* Poza tym szacun że się za to
wzięliście i żal że Destrojery Szynowe przenieśliście do archiwum -
stosujecie monfaszystowskie kryterium "aktywnej inicjatywy" zamiast
zostawić ją bo jest zajebista. Bo kto będzie zaglądał do jakiegoś tam
archiwum?
Ale jak pisałem - szacun, że Wam się chce.
Pozdro!
--
Ivo
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Thu 26 Jul 2012 - 04:56:41 CEST