> Nie wiem, jak w Grodzisku, ale podlegacie jak na razie Mandragorowi. Chyba
> nie chcecie, żeby sarmacka centrala myślała, że my tu mamy niezły burdel?
Trochę mamy. Zwracam uwagę, że nie ma de facto nic poza dokumentem powołania na czym mógłbym się oprzeć - więc de facto nie wiem, które działania mam przepuszczać przez Mandragora, a które mogę załatwiać sam. Co do samego wniosku - de facto jest czysta formalistyka, bez której moglibyśmy się obejść - ale skoro już jesteśmy w tej Sarmacji, to i formularze i wnioski czasem można wypełnić, żeby nie było, że negatywnie jesteśmy nastawieni.
No, ale skoro uznaliście to za istotną kwestię do osobistej interwencji, to nie ma sprawy, przepuszczę to przez Was - dobrze byłoby jednak, żeby gdzieś wam nie utknęło, bo nie chcę czekać z tym kolejny miesiąc...
-- ☭ PTRReceived on Thu 26 Jul 2012 - 01:07:39 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET