> Szczerze powiem - ostatnio się leniłem, piłem kilka
> razy w sarmackich gospodach i klikałem w szczęście w systemie wyzysku. Nie
> wiem zatem do końca, co się dzieje.
Wstyd i hańba. Żądamy pisemnej samokrytyki i turnusu w E3.
> Nie czytałem projektów małej konstytucji.
To przeczytajcie. W skrócie - są dwa (oba moje), mały-duży i mały-mały. Pierwszy to wg Pupki typowa duża konstytucja (bo wszystko opisuje) choć IMHO tak mocno skrócona objętościowo i mało szczegółowa, że można ją nazwać małą. Mały-mały projekt to typowa mała konstytucja, która stanowi tyle, że w okresie przejściowym rządzi mandragor i to, jak społeczeństwo uchwali nową.
Przejrzyjcie oba projekty (chyba znajdziecie) i zastanówcie się - moja sugestia jest taka można tą małą-małą (jako raczej niekontrowersyjną) wprowadzić na już (to wasze zadanie w porozumieniu z Księciem Khandem), a nad drugą pracować już w ramach swoistej konstytuanty
> Walcie wprost, czego ode mnie oczekujecie, jakie są sprawy
> najwyższej wagi.
Poza konstytucją i prefektem, o których jest wyżej/niżej, to trudno wskazać coś konkretnego - co nie znaczy, że macie poprzestać jedynie na tych dwóch kwestiach. Wandystan ewidentnie potrzebuje coś, co nas zaangażuje - i żeby to było typowo mikronacyjne działanie - akty prawne, urzędnicy i tego typu. Dobrze, żebyśmy byli _wirtualnym państwem_ nie tylko z nazwy. Tak więc - edykty prohibicyjne, komisarze wodociągów i żeglugi śródlądowej i tak dalej.
> Przyjmuję również kandydatury na prefekta (na pewno tak
> się ten urząd nazywa? Poprawcie, jeśli trzeba) na wandejskim dziale forum.
> Jeśli nie będzie żadnej, sam się mianuję, bo jak zrozumiałem Tow.
> Mandragora Pupkę, dał mi wolną rękę w kwestii tego urzędu.
Tak, tak się nazywa. Swego czasu chętnym się zgłaszał tow. Winnicki i tow. Sodomow-Gomorow (jeśli dobrze pamiętam), ale nie wiem czy to aktualne. Ja się nie zgłaszam bo po prostu nie mogę.
-- ☭ PTRReceived on Sun 15 Jul 2012 - 16:23:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET