Pytanie do was, Khandzie - czy uważacie, że prośba/wymuszenie ob. PMK
jest zasadna? Ja mógłbym się obruszyć, gdyby ktoś użył mojego realnego
nazwiska, bo nigdy go w mikronacjach nie używałem. Jednak książę K. czy
mandragor K. to postaci historyczne, i z własnej, nieprzymuszonej woli
korzystały z nich w mikronacjach - stąd np. mówienie o Mikołaju Mikołaju
Kozaneckim nie może być ścigane z urzędu, bo jest to osoba czysto
wirtualna. Moim zdaniem, tak silna reakcja to po prostu nieuzasadnione
sranie z dupy księciunia K.
Ja wiem, że ustawa o ochronie danych osobowych mówi inaczej - ale też i
nie o to chodzi.
-- BonekReceived on Thu 05 Jul 2012 - 09:33:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET