> Ale:
> a) nie wynegocjowałeś dla MW autonomii w zakresie wolności słowa;
Wynegocjowałem przepis o poszanowaniu kultury wandejskiej na który wy spokojnie możecie się w tej chwili powołać. Wolność słowa nigdy jednak, także w niepodległym Wandystanie, nie oznaczała prawa do obra ania i obrzucania kalumniami interlokutora. Procesy o zniesławienie zdarzały się i u nas − rzadziej, bo sądy nie śmigały zbyt sprawnie, ale bywały. Tak samo znieważanie państwa było i w MW karalne. Do pozw w przeciwko Pawłowi wolność słowa ma się nijak.
> b) zaniedbałeś powołania własnego prefekta dla MW (mimo, że byli
> chętni) - jak mi się zdaje, to od niego zależałoby wtedy wnoszenie
> takich zaskarżeń;
Tak, zaniedbałem, biję się w piersi. Ale zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa złożył nie prefekt, tylko osoba prywatna − obywatel Bazyliszek. W tej sytuacji temida i tak nie może przymknąć oka.
> Jeżeli będę w ogóle się bronił. Mam ważniejsze sprawy do roboty niż
> sądzenie się o "dziwkę bez szkoły". Mogę się poddać dobrowolnej karze
> ostrzelania gęby z kapiszonów i powiem gdzie jest Bin Laden, ale to
> tyle w tym temacie.
Możesz wynająć jakiegoś prawnika. W twoim przypadku jestem nawet gotów sam z własnej kabzy ci go zafundować, bo to ewidentnie złośliwy pozew pmk. Myślę zresztą że wystarczy powołanie na świadka samego rzekomo obrażonego tym epitetem Księcia i przepytanie, czy w realiach wandejskich „dziwka bez szkoły” jest rzeczywiście jakimś ciężkim zniewa eniem.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka-Bumbum komisarz ― elektron ― esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Sun 01 Jul 2012 - 07:10:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET