> Czołem Pupka!
>
>> Raczej to pierwsze. To co pokazaliście, to pornosocjalizm pełną mordą.
>
> A ja się nie zgodzę. To znaczy, zgodzę się, że to brak szacunku i
> zwykły, nomen omen, wandalizm. Natomiast ostatnio dochodzę do wniosku,
> że pornosocjalizm który uznaję za równoprawną część kultury
> wandejskiej i pornosocjalizm który krytykuję to niekoniecznie jedno i
> to samo.
Towarzyszu, pornosocjalizm nigdy nie był częścią kultury wandejskiej. Pornosocjalizm to kultury wandejskiej wypaczenie i wynaturzenie, stojące po drugiej stronie tego cienkiego limesa, którego nie wolno przekraczać. Kultura wandejska i pornosocjalizm mają się tak do siebie, jak erotyka do pornografii, w której ludzie się pierdolą - o ile to pierwsze przejawia jakąkolwiek wartość, to to drugie jest po prostu obrzydliwe.
Poza tym, tradycyjna kultura wandejska to raczej było epatowanie homoseksualnością i traktowaniem jej jako normy, niż wulgarnym machaniem penisami i rozprawami o obciąganiu młodym chłopcom.
-- Paweł Ciupak, wypierdalaćReceived on Wed 06 Jun 2012 - 09:39:28 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET