Od: Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>:
>Jeżeli chodzi o dwustronność Unii. Owszem, z tą słabo. Ale po obu
>stronach. Czy sarmaci przyłożyli się, żeby wciągnąć Wandystan w swoją
>aktywność? Nie widziałem. Czy jakaś większa liczba Sarmatów przybyła
>na LDMW niż Wandejczyków na Forum KS? Nie wydaje mi się. Czy Sarmaci w
>jakiś sposób wyrazili swoją dobrą wolę wobec Wandystanu, a Wandejczycy
>(jako ogół) swoją złą wolę wobec Sarmacji?
Czytam ten wątek i tak sobie myślę że nawet jeśli niektórzy bulwersują się unia sarmacko-wandejską, to jednak ten zły i niedobry mandragor Pupka wyświadczył Wam gigantyczną przysługę. Bez tego pomysłu unii dalej LDMW by leżała i ledwo dychała a tak to nawet Towarzysz Radziecki wyszedł z ukrycia i zaczął dyskutowac.
A żeby już tu pyskuwek nie było to proponuję, aby Towarzysz się określił, czego chce. Działan zjednoczeniowych czy czekamy na 25.06 i robimy kolejną secesję? Wcześniej Towarzysz (albo ktoś inny, nie pamiętam dokładnie) wyrażał obawę że po unii Sarmaci uznają że nie opłaca się trzymać Wandystanu jako prowincji i inkorporują go do Loardii czy innego TerKoru. Zwracam uwagę, że to zależy tylko i wyłącznie od aktywności Mandragoratu. Proponuje więc zakasać ręce i do roboty.
No chyba że zostajemy przy retoryce że Sarmacja to zło wcielone i dlatego nie należy dla niej działać za wszelką cenę. Szkoda tylko, że działanie dla samego Wandystanu też nie wyszło.
--
Milicja Miejska Scholopolis
Received on Sat 02 Jun 2012 - 09:45:23 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET