Widzę u towarzyszy gruntowne niezrozumienie Sarmacji i traktowanie jej jakby od 2007 nic się nie zmieniło. Jeżeli uważacie KS za bandę neokidów i kefaszystów to dyskusja sensu nie ma. Siedze tam już niemal rok. Mogę pomoc w zrozumieniu who is who, ogarnięciu się, integracji - w zamian proszę jedynie o spuszczenie z tonu pt. "myśmy są jedyni słuszni a wyście są neokidzi i zdrajcy";* Bo to nie pomaga w komunikacji.
-- Ivo [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 02 Jun 2012 - 09:00:23 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET