> Ech, mniej problemu by było, gdyby tytuły awangardy nie istniały - ale
> niestety, śc. p. Mandragorowie-założyciele na początku popełnili ten błąd
> nadmiernego kopiowania organizacji państw monarchofaszystowskich, i
> trudnoby było teraz to zmieniać... Cholerna tradycja.
Pamiętam że Struszyński był w pewnym momencie gorącym orędownikiem rozpiżdżenia tytułów awangardy, a potem mu przeszło jak ręką odjął, tylko czemu już mi z głowy wyleciało. Pewnie docenił potencjał motywacyjny zawarty w tytułach jako „trochę większych orderach”, i/lub dostrzegł urok wykrzywienia (a nie skopiowania!) porządku monarchofaszystowskiego.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz - elektron - esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Thu 31 May 2012 - 17:39:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET