> Tak samo rozumiem (i byłem zdziwiony innymi reakcjami Ludu) kwestię
> tytułów. Nie mam nic przeciwko nadaniom także tytułów sarmackich
> dla Wandejczyków, bo czemu nie, ale sam jestem dumnym mandrago-
> rem.
Jak dla mnie przyjęcie tytułu sarmackiego powinno się równać zrzeczeniu tytułu wandejskiego. O co chodziło w oburzeniu moim/Peruna już napisałem w odpowiedzi Bonawenturze.
> Chyba przyzwyczajającej ludzi do listy, chciałeś powiedzieć? Ja z forum
> (tego sarmackiego i z forów w ogóle) korzystam, ale w dość małym za-
> kresie. Są niewygodne, niepraktyczne, denerwujące. Ale rozumiem trud-
> ność z przestawianiem się na listę osób nieprzyzwyczajonych, dlatego
> „bojkotu wandejskiej części forum sarmackiego” nie poprę w całości.
Nie popieraj - ale już widać, jak to wygląda. Nikt tam się nie udziela.
> Po pierwsze, duże nadzieje wiążę z włączeniem naczelnika − nawet nie
> jako środka do pełnego uczestnictwa w życiu LDMW, bo to jednak nie to
> samo, ale przede wszystkim jako pewną szansę do poczucia Wandystanu,
> zachętę do pełniejszego włączenia się w nasze życie przez zapis na listę.
Ale po co, skoro forum jest puste? Chyba, że chodzi o odwrotność - z listy na forum. To da się przeżyć.
> Po drugie, do pewnych celów forum czasem się przydaje. Co prawda
> sądownictwo jest scentralizowane, ale jeśliby np. obrady Churału wyma-
> gały oddzielenia od głównej listy, optowałbym raczej za wydzieleniem
> pod nie działu forum niż za drugą listą.
To znaczy, że sądzić za defetyzm miałby mnie sarmacki sąd? In absentia, oczywiście, bo ja nigdzie się nie wybieram.
> Tyle że nie w Grodzisku, a w GWS − mamy już postawione (z części pie-
> niędzy wandejskich trzymanej przez lata na prywatnym koncie Khanda)
> miasto, teraz należałoby zadbać o jego rozbudowę.
Chyba nie zrozumieliście idei tow. Bonawentury. W GWS wandyzmu i jutrzenki promować nie trzeba.
> Kto sieje defetyzm ten zbiera kulkę w łeb, czy jak to tam było w przysło-
> wiu. Ale nie, nie, niech sobie tow. R. trolluje, my z karawaną zasuwamy
> dalej.
Sprzeciw. Ja żądam procesu. Nie ma innej opcji. Przy okazji - póki co jakoś mało widać to twoje zasuwanie...
-- ☭ PTRReceived on Wed 30 May 2012 - 04:13:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET