> **
>
> A to LDMW nie jest widoczna? Jak Sarmacji tak na Wandystanie zależy -
> to niech się jej władze kurwać pofatygują. Poczytają LDMW,
> podyskutują... Bo jak widać, towarzysz - choć ponoć to miało być
> odtwarzanie wandejskiej tradycji - już nam tu promuje mentalność ludu
> skolonizowanego. Z dobrą wolą staram się rozmawiać jak z powróconym
> Wandejczykiem, nie Sarmatą-imigrantem, ale trochę trudno, skoro co
> argument, to jakbym Radio Grodzisk słyszał.
>
>
A co ja tu niby kurwa robię? Hm?
Jeżeli tam trudno Wam odsłupić się by nie jedynie malkontencić to proszę bardzo, mogę ja poruszyć wątek WASZYCH stęchniałych problemów.
Jasne, że się na to nie zgodzicie, wolicie sami to zrobić.
Jasne, że tego nie zrobicie, po co.
-- Tow. Solidariusz Kandelabr Sodomow - Gomorow [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 28 May 2012 - 13:49:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET