- In wandystan_usunto_at_yahoogroups.com, gds <grzegorzdstunza_usunto_at_...> wrote:
>
> Nie do końca satysfakcjonujące w kontekście utraty państwowości, ale
> powiedzmy, że staram się zrozumieć sytuację. Jeszcze inaczej -
> egoistycznie
> rzecz biorąc jestem spokojniejszy, państwowo - zdecydowanie mniej.
> Stawka
> poddania się władzy książęcej wysoka, stąd pozwalam sobie odejście
> od
> pragmatyzmu politycznego i stawiam jednak jeszcze wątki związane z
> honorem.
> Chciałbym mieć poczucie, że wchodzę jako ktoś chciany do KS, a nie
> podbity,
> który prosi o łaskę działania w większym i fajniejszym państwie (z
> tą
> fajnością to dyskusyjne, nie widziałem za bardzo systemu, ale jeśli
> to jest
> erpeg i nie daj Wanda obowiązkowy, to słabo to widzę).
- To nie jest rpg. Sa elementy (mapa) ktore nie sa zblizone do gry. System zbiera dobre recenzje. Jest calkowicie nieobowiazkowy. Nie ma zadnego elementu systemowego ktory trzeba spelnic, poza logowaniem, ktore w zasadzie tez nie jest konieczne (to znaczy nie traci sie konta, obecnie mozna utracic obywatelstwo w razie nielogowania raz na 30 dni, powtarzam LOGOWANIA.
- Co do chcenia - ratyfikacja byla przyjeta przez Sejm jednoglosnie. Opowiedzialy sie za nia wszystkie 4 partie parlamentarne - w tym opozycyjny Blok Postepu.
- Co do honoru - klika KON zostala rozliczona i WC potepiony jednoznacznie z elekcja Michala Feliksa na ksiecia, co zostalo przypieczetowane moja koronacja oraz dwoma kanclerzami pelniacymi uprzednio urzad prezydenta MW. Znajac zdolnosci towarzysza - sadze, ze bez problemu gralby towarzysz pierwsze skrzypce na poziomie centrali. Tak - zapraszamy do aktywnosci. Zreszta tow. Radeckiego rowniez (tylko problemem jest to, ze sam nie chce - bo ja nie robie z bycia Surmenczykiem zarzutu - po prostu centrum aktywnosci z natury moze byc jedno - takiej prawdziwej, obywatelskiej. Istnienie dwoch panstw z Wandejczykami - uniemozliwia faktyczna synergie.
- Co do honoru - sadze, ze Wandystan z dnia na dzien stanie sie prawdopodobnie najliczniejszym i najaktywniejszym krajem sarmackim. Co najmniej 5 osob chce zamieszkac w GWS. Gdzie tu ponizenie? Czysty pragmatyzm ze strony wandejskiej.
- Co do pragmatyzmu ze strony sarmackiej - koszty powtorzenia bledow unii z 2006 roku i kosztow ponownego uprzywilejowania podmiotow federacji bylyby wieksze niz potencjalne zyski ze zjednoczenia. Stad taka taktyka negocjacyjna z naszej strony. Nie jest to blef. Po prostu kolejne wandejskie czerwce, teutonskie maje, odejscie Sclavinii i Trizondalu - udowodnily, ze nierowne traktowanie podmiotow federacji prowadzi - choc w dalszej perspektywie - do duzych strat w ludziach. Unia z Wandystanem daje nam aktywnego Pupke (ktory i tak sie udziela) i daj Wando - towarzysza i towarzysza Bonawenture (zaliczylbym do tego grona tow. Radeckiego - jezeli tylko by zechcial). To wielki skarb - ale jezeli ma byc kolejny rozlam i rozlanie krwi - to alternatywa do zjednoczenia bylo to, co faktycznie stosowalismy - czyli mozliwosc dzialania i tu i tu. Efekt jest zblizony (wiekszosc osob i tak byla aktywna w Sarmacji) a ryzyko trzesienia ziemii wewnatrz KS znacznie mniejsze. Natomiast uklad ktory proponujemy i ktory zostal podpisany - poprzez dobra praktyke i Wanda mi swiadkiem, ze MW nie ucierpi na niej - bedzie i zdrowszy a de facto zycie Wandystanu czy to z jakimis przywilejami czy bez nie zmieni sie. Liczy sie samorzadnosc wewnetrzna. Ja rozumiem fun z PZ i nie rozumiem potrzeby posiadania sadownictwa - ale to jedyne co Wandystan traci. A gdyby KS lamalo swoje zobowiazania - to WC pokazal ze mozna taki traktat de facto zerwac. Jezeli ustapil JKW Piotr Mikolaj i uznal nasza panstwowosc, to czy moze byc gorszy ksiaze (gorszy w znaczeniu bardziej nieugiety dla separatyzmu?)
P2G
Received on Mon 14 May 2012 - 05:03:09 CEST