> Tak. Od trzech dni.
Tak jak Mandragor.
> Niż kto?
Niż chociażby Mandragor.
> Tylko przed kim ten nieśmieszny spektakl?
Przed światem? Przed Ludem? Przed kimkolwiek? Sorry, ale jeżeli to, że potrafię napisać więcej niż dwa zdania na krzyż, pomimo tego że z góry wiem, że nikt nawet tego nie skomentuje jest dla Ciebie "nieśmiesznym spektaklem" to co Ty tu jeszcze robisz? Baw się i dyskutuj w Sarmacji. A nie, przepraszam, tam też tak to działa, na zasadzie nieśmiesznych spektakli, chociażby w prasie. To już nie wiem, gdzie Cię skierować...
> Nie widzę powodu żeby nie porównywać. Jako ktoś kto nie posiada
> innego obywatelstwa niż wandejskie mógłbym w tym duchu obu wam
> wytykać „dezercję” i byłoby to tak samo bezzasadne w obu przypadkach.
> Ani o cal bardziej w twoim. Po prostu jest posucha, więc bawicie się
> gdzie indziej.
Jeżeli nie widzisz różnicy między postawą:
1) ma obywatelstwo, jest posucha, jedzie gdzie indziej i tam działa;
Na dotychczasową ojczyznę leje.
2) ma dwa obywatelstwa, działa jednocześnie w obu krajach, jego
aktywność zmienia się tak jak unikalnych obywateli;
...to trudno mi z Tobą o tym dyskutować. Nie opuściłem Wandystanu na stałe. Co najmniej kilka razy próbowałem go poderwać/brać udział w inicjatywach innych. Nadal tu jestem, w miarę możliwości dyskutuję i odpowiadam. A Ty oceniasz mnie na równi z Grigorijem który spierdolił bez słowa w listopadzie zeszłego roku i od tamtej pory nawet nie raczył się tu wypowiedzieć?
> A ty mnie nie przekonasz że jest w tym coś złego.
Kiedy się na nich patrzy jak na Sarmatów - jasne, że nie, troszczą się o swój ogonek. Ale nie wmawiaj, że to pełnoprawni Wandejczycy, bo się za takich uważają.
-- ☭ PTRReceived on Sun 13 May 2012 - 19:45:24 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET