> Cóż, pojawili się w KS - czują się związani z KS - należy rozpatrywać
> ich jako sarmatów nie jako Wandejczyków. Nie mamić nas tym, że tam
> tyle Wandejczyków czeka.
Ja tego argumentu nie używam. Prawdę mówiąc bardziej liczę na przygarnianie nowych i wychowywanie ich na dobrych Wandejczyków, niż na powroty. Ale jeśli ktoś działał w MW i czuję się Wandejczykiem, to nim jest. Kropka.
> Aktywności się nie je, aktywność się robi. Grigorij przestał robić
> aktywność u nas, poszedł robić do Sarmacji. Bez słowa pożegnania ani
> wyjaśnienia. Co tu jeszcze tłumaczyć?
Radziecki w pewnym momencie przestał robić aktywność u nas, poszedł robić do Surmenii. Bardzo przepraszam, mogłem się powstrzymać ale, kurwa, nie chciałem.
> No tak, już pamiętam, osobiście podpisałem dekrety o wygnaniu, wraz z
> nakazem, aby wyjeżdzając Ivo pokasował to co zdążył dla MW zrobić.
> Dzięki za przypomnienie. Kazałem ich jeszcze chłostać w drodze do
> granicy, prawda?
Nie, nieprawda. Byłeś ostentacyjnie chamski i trollowałeś ludzi (zresztą w dość toporny sposób) zamiast z nimi dyskutować. Wybacz, ale szczerze mówiąc ja nie tak rozumiem ducha tego państwa, a parę lat w nim żyję. Swoboda wypowiedzi, krytyki władz, używania perunizmów − to wszystko czemuś służy i wymaga pewnej obywatelskiej dojrzałości.
Nie mówię przy tym że pochwalam, czy choćby akceptuję sranie ogniem, ale do pewnego stopnia rozumiem skąd się bierze, bo też nieraz byłem na granicy równowagi, a nie należę do ludzi których szczególnie łatwo wkurwić w internetach. Zresztą nie o to chodzi żeby teraz wyciągać sobie, kto jest winny czyjegoś odejścia, ale takie są fakty, że słowo „dezercja” naprawdę średnio tu pasuje.
> Być może. Faktycznie Ci, którzy po długiej tułaczce poza mikroświatem
> wrócili do Sarmacji zamiast do MW nie są dezerterami. Ale o nich
> najmniej mi tu chodziło.
Chodziło ci najmniej, ale jako 2/5 ich wymieniasz.
> Nie. Ale to cieszą się Sarmaci, nie Wandejczycy i nie próbujmy udawać,
> że jest inaczej.
A kto próbuje?
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz - elektron - esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Sun 13 May 2012 - 17:59:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET