O zjednoczeniu (było: [OPM] Informacje bieżące)

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 14 May 2012 00:04:56 +0200


W dniu 13 maja 2012 23:02 użytkownik gds <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Chyba nie do końca dobrze to rozegraliśmy, bo sam fakt, że nie ma teraz
> opcji wprowadzenia poprawek, stawia nas w niedobrej pozycji.

Nie ma opcji jednostronnego wprowadzenia poprawek, to fakt, taka już jest delikatna natura dyplomacji. Niemniej jeśli zastrzeżenia do treści traktatu będą naprawdę poważne, racjonalne i uwzględniające naszą siłę negocjacyjną, to myślę że może warto porozmawiać o nich w naszym gronie i ewentualnie zaproponować aneks do traktatu. Ale podkreślam, to raczej wyjście awaryjne − jeśliby towarzysz (towarzysze) miał (mieli) naprawdę konstruktywne propozycje w dziedzinach naprawdę kluczowych dla interesu narodowego. W każdym razie chętnie przedyskutuję konkretne rozwiązania traktatu które budzą w towarzyszach niepokój, bo z ogólnym stwierdzeniem że:
> zaakceptujemy - będziemy Baridasem bez możliwości stanowienia o
> Wandystanie.

nie mogę się zgodzić.

> Poza tym wchłonięcie MW przez KS stawia pod znakiem zapytania
> podwaliny Mandragoratu. Bo skoro rewolucja się nie udała, budowanie
> alternatywy się nie udało (chyba że uznamy, że samo KS jest tak zajebiste,
> jak marzyli Ojcowie Założyciele i dlatego wracamy do Macierzy), to co to w
> ogóle jest Wandystan?

Co to w ogóle jest Wandystan? Wandystan to społeczność, która powsta a w akcie sprzeciwu wobec niesprawiedliwości w ówczesnym Księstwie Sarmacji, wobec wiktoriańskiej pruderii, wobec cenzury etc. Od tego czasu wiele się zmieniło, zarówno w Mandragoracie, który jako państwo przeżywał wzloty i upadki, a kilkakroć dość poważnie zmieniał swoją formę, jak też i w Księstwie Sarmacji, które z cała pewnością nie jest wciąż państwem doskona ym, ale też nie przypomina już na szczęście dawnej kefaszystowskiej ohydy. Pora kolejny raz przeformułować zasady funkcjonowania MW jako symulatora organizacji społecznej, tym razem jako kraju korony, nie porzucaj c ideałów przyświecających grudniowi 2004 roku.

> Zostaniemy skolonizowani, wróci kilku starych,
> zmienionych w milusią szlachtę, nowi nie poznają już wandejskiego klimatu.
> ENDE.
Klimat to rzecz mało uchwytna i mało sterowalna; nie jestem w stanie zagwarantowa , że zjednoczenie nie zachwieje wandejskim klimatem, ale też prawdę mówiąc w ciągu ostatniego niemal roku posuchy też za wiele go nie czułem. Scenariusz który towarzysz przedstawia jest bez wątpienia realny, ale czy tak się stanie, to zależy przede wszystkim od nas − tych niezmienionych w milusią szlachtę.

-- 
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz - elektron - esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP
Received on Sun 13 May 2012 - 15:04:57 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET