> Chyba nie do końca dobrze to rozegraliśmy, bo sam fakt, że nie ma teraz
> opcji wprowadzenia poprawek, stawia nas w niedobrej pozycji.
Nie ma opcji jednostronnego wprowadzenia poprawek, to fakt, taka już
jest delikatna natura dyplomacji. Niemniej jeśli zastrzeżenia do treści
traktatu będą naprawdę poważne, racjonalne i uwzględniające naszą siłę
negocjacyjną, to myślę że może warto porozmawiać o nich w naszym
gronie i ewentualnie zaproponować aneks do traktatu. Ale podkreślam,
to raczej wyjście awaryjne − jeśliby towarzysz (towarzysze) miał (mieli)
naprawdę konstruktywne propozycje w dziedzinach naprawdę kluczowych
dla interesu narodowego. W każdym razie chętnie przedyskutuję konkretne
rozwiązania traktatu które budzą w towarzyszach niepokój, bo z ogólnym
stwierdzeniem że:
> zaakceptujemy - będziemy Baridasem bez możliwości stanowienia o
> Wandystanie.
nie mogę się zgodzić.
> Poza tym wchłonięcie MW przez KS stawia pod znakiem zapytania
> podwaliny Mandragoratu. Bo skoro rewolucja się nie udała, budowanie
> alternatywy się nie udało (chyba że uznamy, że samo KS jest tak zajebiste,
> jak marzyli Ojcowie Założyciele i dlatego wracamy do Macierzy), to co to w
> ogóle jest Wandystan?
Co to w ogóle jest Wandystan? Wandystan to społeczność, która powsta a w akcie sprzeciwu wobec niesprawiedliwości w ówczesnym Księstwie Sarmacji, wobec wiktoriańskiej pruderii, wobec cenzury etc. Od tego czasu wiele się zmieniło, zarówno w Mandragoracie, który jako państwo przeżywał wzloty i upadki, a kilkakroć dość poważnie zmieniał swoją formę, jak też i w Księstwie Sarmacji, które z cała pewnością nie jest wciąż państwem doskona ym, ale też nie przypomina już na szczęście dawnej kefaszystowskiej ohydy. Pora kolejny raz przeformułować zasady funkcjonowania MW jako symulatora organizacji społecznej, tym razem jako kraju korony, nie porzucaj c ideałów przyświecających grudniowi 2004 roku.
> Zostaniemy skolonizowani, wróci kilku starych,
> zmienionych w milusią szlachtę, nowi nie poznają już wandejskiego klimatu.
> ENDE.
Klimat to rzecz mało uchwytna i mało sterowalna; nie jestem w stanie zagwarantowa
, że zjednoczenie nie zachwieje wandejskim klimatem, ale
też prawdę mówiąc w ciągu ostatniego niemal roku posuchy też za wiele
go nie czułem. Scenariusz który towarzysz przedstawia jest bez wątpienia
realny, ale czy tak się stanie, to zależy przede wszystkim od nas − tych
niezmienionych w milusią szlachtę.
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz - elektron - esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Sun 13 May 2012 - 15:04:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET