> Chyba nie do końca dobrze to rozegraliśmy, bo sam fakt, że nie ma teraz
> opcji wprowadzenia poprawek, stawia nas w niedobrej pozycji.
Racja, o tym już pisałem.
> Odrzucimy wezmą nas za wariatów z przerośniętym ego i bazujących na resentymencie,
Pytanie, czy to nas rusza. Mnie nie bardzo
> zaakceptujemy - będziemy Baridasem bez możliwości stanowienia o
> Wandystanie.
IMHO - nie do przyjęcia.
> Poza tym wchłonięcie MW przez KS stawia pod znakiem zapytania
> podwaliny Mandragoratu. Bo skoro rewolucja się nie udała, budowanie
> alternatywy się nie udało (chyba że uznamy, że samo KS jest tak zajebiste,
> jak marzyli Ojcowie Założyciele i dlatego wracamy do Macierzy), to co to w
> ogóle jest Wandystan? Zostaniemy skolonizowani, wróci kilku starych,
> zmienionych w milusią szlachtę, nowi nie poznają już wandejskiego klimatu.
No właśnie. To byłby Finish Vandiae, czy inne tabletki do zmywarki.
-- ☠PTRReceived on Sun 13 May 2012 - 15:03:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET