Re: Wandystan: [ChL] Projekt ustawy wyrażającej zgodę

From: Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 13 May 2012 19:25:45 +0200


Czołem GDS!

> Dlatego w pełni popieram Tow. Radzieckiego i nawołuję do rezygnacji z unii
> w takim kształcie, jak zaproponowana. Nie rozumiem także, dlaczego
> Mandragor w tej kryzysowej sytuacji nie negocjował samego podpisania z
> Ludem Wandejskim, tylko (choć zgodnie z prawem) podjął ją za nas.

Ja generalnie się zgadzam, z pewnym zastrzeżeniem. Co do zasady - w obliczu długiej bierności i żałosnej aktywności na LDMW i generalnie w granicach Wandystanu - nie dziwię się Mandragorowi, że po zaciągnięciu w drodze prywatnej pewnych opinii zdecydował się na to co zdecydował. Jeżeli miałbym mieć o coś żal, to o to, że jego mandragoratura także od dłuższego czasu bardziej realizuje się poza MW niż w jego granicach. Zamiast apelować, komentować, odpowiadać i wrzucać coś na LD, wolał zająć się pracami nad stronami w czasach wcześniejszych - albo negocjacjami i zakulisowym sondowaniem nastrojów w niedawnym okresie. Bo może gdyby aktywność faktycznie się wzajemnie napędzała dyskusjami na LD - to i te prywatne sondowania inaczej by wypadły.

> Moim zdaniem powinniśmy sprecyzować w debacie konkretne punkty - na czym
> nam jako Mandragoratowi zależy. Co chcemy robić i jaki mamy cel, bez
> względu na to, czy w Sarmacji, czy poza nią. A jeśli okaże się, że unia w
> obecnym kształcie nie pozwoli na realizację tego, co chcielibyśmy jeszcze
> zrobić, albo jakim chcielibyśmy Wandystan widzieć, możemy się przeprowadzić
> do KS i bez zjednoczenia.

Dokładnie. Takie warunki należałoby ustalić przed przystąpieniem do negocjacji w ogóle. Względnie, przedstawić przed podpisaniem warunki unii pod dyskusję, kiedy dałoby się to jeszcze korygować. Bo teraz mamy albo odrzucić całość, albo przyjąć całość.

> I od Księcia Sarmacji, więźnia Czerwca, Mandragora Seniora, oczekiwałbym,
> że zaproponuje coś, co odkupi sarmackie winy, a nie będzie tylko
> zatwierdzeniem decyzji KOŃskiego reżimu.

Nu, ale to by wykraczało poza realpolitik, a myślę, że oczekiwać nie należy więcej niż realpolitik, mimo wszystko. Przynajmniej w ramach własnej realpolitik (tylko w zakresie oczekiwań, w zakresie działań jestem zwolennikiem polityki zideologizowanej, która w nosie ma realpolitik).

> Nasz chwilowy brak potencjału
> państwotwórczego (chociaż uważam to za przesadzone)

Również tak uważam. Tow. Perun meldować się u Mandragora na prezydenta, ale to już!

-- 
☭ PTR
Received on Sun 13 May 2012 - 10:26:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET