Re: Wandystan: I tak to tow. Dziejku...

From: gds <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 13 May 2012 17:10:24 +0200


W dniu 13 maja 2012 16:45 użytkownik Prezerwatyw Tradycja Radziecki < ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Czołem Wandystan!
>
> > Towarzysze, choćby i tej słomy trochę więcej dorzućcie, bo nie
> > dorastamy nawet do poziomu yoyonacji w aktywności...
>
> Kontynując, propozycja dyskusji: Sułtanat Al Rajn, nie czekając na
> wynik ratyfikacji aktu o Unii, wypowiedział traktat z Mandragoratem
> Wandystanu. Za: Dar al-Hayat
> (http://sultanat.wordpress.com/2012/05/11/informacje-flesz-nr-112)
>

Muszę jeszcze raz przeczytać na chłodno unijną wizję, ale wydaje mi się, że zmiana w de facto zwykłą prowincję to koniec Wandystanu. Tak naprawdę zamieniamy się w Wandowice, żeby ci, którzy wyjechali do KS mieli czyste sumienia, a ci co zostali (w tym ja) czuli, że coś się zmieniło. W sumie nie wiem nawet, po co to piszę. Byliśmy trupem państwowym, ale przynajmniej od czasu do czasu można było marzyć o walce z monarchofaszyzmem. Teraz z dnia na dzień zostaniemy czymś w rodzaju zoo, albo socjaldemokratyczną, monarchistyczną przybudówką do KS. Świetnie, że wiele osób się cieszy, ale to jest gorsze niż hołd pruski.

Co z Mandragorem? Co z tytułami? Książę łaskawie mówi o przywracaniu tytułów sprzed WC, ale czy nie sądzicie, że to zbyt mała cena za uznanie, że to, co po KONiu było i jest legalne? Tak, wsadzam kij w mrowisko. Tak, w nieoficjalnych rozmowach (wandejskich) byłem za zjednoczeniem, ale liczyłem na nieco ciekawszą formę.

ANP

--


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sun 13 May 2012 - 08:10:26 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET