> Moim zdaniem ostatni możliwy punkt. Za późno, żeby implodować z
> przytupem i pomachać z lotniska. Poprę, choć ze bólem pochwy.
To samo i u mnie.
> Czy jest możliwe, w nieokreślonej przyszłości, że obywatel książę będzie
> również jednym z Mandragorów?
Oby nie.
> czyli fakt, że jestem podlordem jako Bonek i jego przyjaciel Helmut
> Waltetrycz nie zmienia faktu, że jestem jedynie baronetem jako zombie
> Karakachanow "FKK Rantiochskie Kr." senior, zresztą wciąż niesłusznie
> tego wsiowego tytułu pozbawiony?
Żal. Po kiego komu baronet?
> SwojÄ… drogÄ…, co z naszymi identyfikatorami wandejskimi i ew. sarmackimi?
Ja ze swojego nie zrezygnujÄ™.
> Czy ktoÅ› ze mnÄ… pozostaje na stanowisku LD o muerte?
Towarzyszu Bonawentura, ramię w ramie zawsze będę przy tobie stać. Za Wandę i socjalizm, z kałachem na ramieniu.
PTR Received on Thu 10 May 2012 - 19:57:22 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET