Re: Wandystan: Suchar archiwandezji G-W-S (i parę słów przy okazji)

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 24 Feb 2012 14:57:22 +0100


W dniu 24 lutego 2012 13:36 użytkownik Michał Radecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał:

> Twardo obstawiam, że ma sens. To byłaby baza do stymulowania
> aktywności. Byle towarzysze byli sensowni i na hasło "złóżcie
> samokrytykę" czy "to nie po linii partii" nie strzelali fochów, że im
> się srolność słowa ogranicza, a wysilili nieco mózgownice i bronili
> się, chociażby i karkołomnymi interpretacjami doktryny na swoją
> korzyść.

Ja bym to widział raczej jako element pijaru, niż stymulację aktywności, ale jedno drugiemu w paradę nie wchodzi. Nie chcę też za bardzo rozgrzebywa tematu płoszenia ludzi, bo zaraz się posypią personalne przysrywki,  ale jakkolwiek macie rację że od krytykowanego wymaga się inteligentnego odbioru i dystansu do siebie − pamiętać warto też o tym żeby nie uskuteczniać *krytykanctwa* i pod płaszczykiem żartobliwego zjazdu w granicach konwencji, nie uskuteczniać wyżywania się.

> Doświadczenie mi mówi, że wybory, jakie by nie były (nawet w sytuacji
> kiedy a) brak kandydatów, b) kandydatów jest tylu co miejsc) są
> aspektem mobilizującym (chociażby dla władz).

Cóż, robienie wyborów np. teraz mijałoby się z celem i nie byłoby zbyt mobilizujące ani dla was (społeczeństwa), ani dla mnie (władz). Tak są- dzę przynajmniej − może się mylę i może warto przeprowadzić wybory?

> Demokracja bezpośrednia
> (przynajmniej w zakresie parlamentu) jest - jak się przekonałem -
> rozwiązaniem leniwych władz, którym nie chce się babrać w rozpisywanie
> i powtarzanie wyborów.

No nie wiem, ja byłem raczej przeciwnikiem bezpośredniości i babrać się jestem gotów choćby od po łykendzie (bo nie ma mnie w sieci do niedzieli wieczór), ale po prostu kompromitujące dla państwa jest rozpisywanie wybor w, które przeistaczają się w nerwowe poszukiwanie chętnych do bycia deputowanym.

> Tak więc stoję na stanowisku, że churał
> powszechny jako ostateczna ostateczność (żadne tam stany kryzysowe, a
> jedynie wtedy, kiedy np. dwukrotnie nie uda się zebrać wystarczającej
> liczby kandydatów).

...czyli de facto kiedy zachodzi stan kryzysowy. Ale okej, w sumie można nawet pomyśleć nad jakąś formułą dopasowywania rozmiaru churału do... hm, liczby aktywnych obywateli (jakkolwiek by to mierzyć?), albo liczby zgłoszonych  kandydatów?

W ogóle warto się zastanowić konkretnie nad ordynacją. Pamiętam że były z tym jakieś cyrki.

> Ewentualnie - jak już się faktycznie stworzy jakaś aktywność, to można
> pomyśleć o jakiejś izbie reprezentującej sowiet, który to koncept
> (sowiety do wszystkiego, choćby jednoosobowe) jest dla mnie
> nieśmiertelny, ramen.

Sowiety są bardzo kuszące, prawda? Tylko imo wymagają nawet więcej aktywnych do sprawnego działania, niż standardowy churał. Ale, kurde, byłyby bardzo w pytkę.

> Ha. Powinny być takie, żeby eśkawu było naszym ramieniem na zewnątrz,
> a Wanda broń na odwrót. Stolec wandowy tylko dla wandejczyków!

No dobra, ale w tej chwili na przykład mamy ogromny potencjał misyjny, gdzie nie pojawi się ŚKW od razu pączkują wierni. Propagowanie słowa wandowego jest naszym obowiązkiem, nie wolno nam egoistycznie zamyka go w granicach MW. Zgadzam się, że jak piszecie „na odwrót”, czyli Mandragorat jako przybudówka ŚKW, nie może być i także dlatego podnosz ten temat. Warto byłoby stosunki z kościołem świeckim unormować i dookreślić.

> Bez tradycji nie istniejemy. Jeżeli skuteczność będzie wymagała kilku
> kompromisów kosztem tradycji, to ok, ale nie róbmy ze strony jakiegoś
> fujzboka, albo innej Sarmacji.

Dobra, to przejdźmy do konkretów. Wersja robocza, wsparta bootstrapem dla przyspieszenia prac − jeszcze zobaczymy czy tak zostanie: http://wandystan.eu/pupka/loremipsum/az.png To jest skuteczność kosztem kompromisów, czy fujzbok albo inna Sarmacja ?

> Kremówki są chujowe. I wandystan.eu coś z chuja powoli działa.

Gwoli ścisłości powoli działają strony na których zasysany jest licznik ircowy. Miałem go inaczej rozwiązać żeby ten problem wyeliminować, ale w tej chwili wolałbym się skupić na pracach nad nowym lejałtem i nowymi systemami

-- 
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz - elektron - esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP
Received on Fri 24 Feb 2012 - 05:57:23 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET