> ― Czy ma sens reorganizacja w stylu monopartyjnym?
Twardo obstawiam, że ma sens. To byłaby baza do stymulowania aktywności. Byle towarzysze byli sensowni i na hasło "złóżcie samokrytykę" czy "to nie po linii partii" nie strzelali fochów, że im się srolność słowa ogranicza, a wysilili nieco mózgownice i bronili się, chociażby i karkołomnymi interpretacjami doktryny na swoją korzyść.
> ― Jak powinna wyglądać legislatywa wandejska? Demokracja bezpośrednia
> jako standard, czy sytuacja awaryjna?
Doświadczenie mi mówi, że wybory, jakie by nie były (nawet w sytuacji kiedy a) brak kandydatów, b) kandydatów jest tylu co miejsc) są aspektem mobilizującym (chociażby dla władz). Demokracja bezpośrednia (przynajmniej w zakresie parlamentu) jest - jak się przekonałem - rozwiązaniem leniwych władz, którym nie chce się babrać w rozpisywanie i powtarzanie wyborów. Tak więc stoję na stanowisku, że churał powszechny jako ostateczna ostateczność (żadne tam stany kryzysowe, a jedynie wtedy, kiedy np. dwukrotnie nie uda się zebrać wystarczającej liczby kandydatów).
Ewentualnie - jak już się faktycznie stworzy jakaś aktywność, to można pomyśleć o jakiejś izbie reprezentującej sowiet, który to koncept (sowiety do wszystkiego, choćby jednoosobowe) jest dla mnie nieśmiertelny, ramen.
> ― Relacje państwo−ŚKW
Ha. Powinny być takie, żeby eśkawu było naszym ramieniem na zewnątrz, a Wanda broń na odwrót. Stolec wandowy tylko dla wandejczyków!
> ― To co pokazujemy na zewnątrz: strona, wybite na front informacje. Czy
> istotniejsza jest tradycja, czy skuteczność?
Bez tradycji nie istniejemy. Jeżeli skuteczność będzie wymagała kilku kompromisów kosztem tradycji, to ok, ale nie róbmy ze strony jakiegoś fujzboka, albo innej Sarmacji.
> + wszystko co wam do głów przyjdzie
Kremówki są chujowe. I wandystan.eu coś z chuja powoli działa.
-- PTRReceived on Fri 24 Feb 2012 - 04:36:28 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET