> Ja tu widzę niezły burdel Siostry, skoro Mandragor Wandystanu składa
> życzenia Księciu mówiąc o Narodzie, nie Ludzie Wandejskim.
>
> Bonek, możesz gasić ognisko na lotnisku.
Towarzyszu Perun, chyba was pogrzało. Wyszukiwanie w archiwum LDMW dla hasła „naród” daje tysiące wyników i chociaż niektóre z nich to cytaty albo offtopy, to jednak w całkiem wielu przypadkach oznacza ono po prostu wszystkich Wandejczyków, a więc to samo co lud. Być może nie jest to najzgrabniejsze wyrażenie, ale jednak w pewnym sensie jesteśmy narodem (a może, jak w nazwie waszego świetnego, acz niezbyt ostatnio aktywnego, instytutu „postnarodem”?), mamy wspólne państwo, kulturę, przeszłość, język odmienny miejscami od innych wariant w polskiego, jakąś identyfikację z etykietkami „Wandejczycy”, czy „Mandragorat Wandystanu”, więc w czym rzecz?
-- z socjalistycznym pozdrowieniem akć mdgr ppłk Alojzy Pupka komisarz - elektron - esencjat „Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw. I to zło musimy wykorzenić od podstaw.” – Enwer Hodża na IV plenum KC APPReceived on Fri 16 Dec 2011 - 11:46:51 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET