Re: Wandystan: Raport o stanie Świeckiego Kościoła itp.

From: Prezerwatyw Tradycja Radziecki <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 7 Nov 2011 01:42:55 +0100


Czołem Pupka!

> Imnsho było to potrzebne, skoro w efekcie mamy już ożywioną dyskusję
> wśród sarmackich wiernych, powrót dalajwandy i zapowiedź konklawe.

Powiedzmy. Lepsze to niż nic. Choć bardziej bym się ucieszył z ożywionej dyskusji wśród wandejskich mieszkańców/obywateli, powrotu (tu wstaw dowolnego urzędnika) i zapowiedzi wyborów, choćby prezydenckich.

> Ale w sumie faktycznie, nic istotnego w porównaniu z jałowymi nawoły-
> waniami do zabawy w dekorowanie półtrupa narracją o monopartii i zje-
> bywaniem każdego kto śmie się odezwać na LDMW nie będąc obywate-
> lem, lub nie popierając waszej koncepcji przebudowy państwa, taaaa.

Zajebongo. Ciekawe gdzie widzicie "zjebywanie każdego" (w sytuacji gdy deklaruję poparcie KAŻDEGO programu odbudowy MW). No, chyba że chodzi was o niechęć do autodestrukcji by Bonawentura (w sumie by pasowało, bo to jedyna alternatywa jaką przedstawiono), to ok. A już to o tym "każdego kto śmie się odezwać nie będąc obywatelem" to zupełnie nie łapię. Jak się ten tamten "nowy" odezwał, to podjąłem dyskusję, wyjaśniałem i rozmawiałem, więc nie łapię. No, chyba że znów chodzi o sarmacką emigrację książąt, których miałem czelność krytykować. No sorry, z tego się nie wycofam.

> Ważkie decyzje wolę podejmować rozważnie, niż pochopnie. Wtedy
> przynajmniej sam nie muszę się ich wstydzić. A w tej chwili chodzi
> o całą przyszłość MW − czy pozostawimy wszystko tak jak jest, żeby
> dalej gniło, czy ogłosimy koniec, czy coś z tym wszystkim zrobimy.
> I o ile trzecia opcja wydaje się na pierwszy rzut oka być najlepszą,
> o tyle wcale nie jest takie oczywiste *co* takiego moglibyśmy zrobić
> z tym naszym kochanym, ale chyba nieco wypalonym Mandragoratem.

Decyzja rozważna, to decyzja nad którą ktoś deliberuje kilka dni, jak tydzień, to już nawet jak na standardy realne i powolne myślenie jest to długo. Wy deliberujecie nad przyszłością Mandragoratu kilka miesięcy. To dla mnie już nie jest rozwaga, to jest bierność. No, chyba że książkę na ten temat piszecie...

--
☭ PTR
Received on Sun 06 Nov 2011 - 16:43:17 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET