Re: Wandystan: Rozruchy i rozgromy w Genosse

From: Zgroza <llll_usunto_at_vp.pl>
Date: Sun, 23 Oct 2011 21:20:50 +0200

  1. Rewolucja wymierzona w rewolucję to kontrrewolucja. Zalecam lepsze figury retoryczne.
  2. W Wandystanie nie ma burżujów. Pewnie znów jacyś robotnicy przez przypadek rozwalili inteligencję pracującą i bratnich studentów z Brugijskiej Partii Zbrojnego Oporu, organizacji Baridajskich czy Międzynarodówki Wandaistycznej. Burżujów, towarzyszko Radziecka, do Wandystanu nawet w tych czasach się nie wpuszcza. Co prawda daje się zauważyć przypadki niepewne ideologicznie, szydery grubymi nićmi szyte oraz wolty ideologiczne (tutaj pozdrowienia dla Ciprofloksjan).
  3. W sobotę przyjechali szczypiorniacy Rotoru Precelkhanda grać z KS Wandea to wiadomo, że będzie gorąco. A okrzyki postępowe w czasach Wandokalipsy są mile widziane. O jakimkolwiek postępie będzie można mówić, jak to będzie ruch długofalowy i wielomackowy.
  4. Proton Wandokalipsy dziękuję za pamięć, ale wszystkiego starcza. Co ciekawe, węgiel do koksowników dostarcza Cracoffska Gruba Spółdzielcza im. Batalionów Kobiecych.
  5. Ze źródeł niezależnych dowiadujemy się, że Związek Zawodowy Szwaczek Baridajskich popiera protesty. Plenum KC ZZSB wydało oświadczenie, że nie pozwoli jednak na zatrzymanie zakładów włókienniczych - protest tylko po fajrancie.
  6. Plac Wisielców to fajna miejscówka. Nie upierdzielić stołów do szach krwią, towarzysze oburzeni!
-- 
Bonek
Received on Sun 23 Oct 2011 - 12:24:02 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET