Re: Wandystan: Rozruchy i rozgromy w Genosse
- Rewolucja wymierzona w rewolucję to kontrrewolucja. Zalecam lepsze
figury retoryczne.
- W Wandystanie nie ma burżujów. Pewnie znów jacyś robotnicy przez
przypadek rozwalili inteligencję pracującą i bratnich studentów z
Brugijskiej Partii Zbrojnego Oporu, organizacji Baridajskich czy
Międzynarodówki Wandaistycznej. Burżujów, towarzyszko Radziecka, do
Wandystanu nawet w tych czasach się nie wpuszcza. Co prawda daje się
zauważyć przypadki niepewne ideologicznie, szydery grubymi nićmi szyte
oraz wolty ideologiczne (tutaj pozdrowienia dla Ciprofloksjan).
- W sobotę przyjechali szczypiorniacy Rotoru Precelkhanda grać z KS
Wandea to wiadomo, że będzie gorąco. A okrzyki postępowe w czasach
Wandokalipsy są mile widziane. O jakimkolwiek postępie będzie można
mówić, jak to będzie ruch długofalowy i wielomackowy.
- Proton Wandokalipsy dziękuję za pamięć, ale wszystkiego starcza. Co
ciekawe, węgiel do koksowników dostarcza Cracoffska Gruba Spółdzielcza
im. Batalionów Kobiecych.
- Ze źródeł niezależnych dowiadujemy się, że Związek Zawodowy Szwaczek
Baridajskich popiera protesty. Plenum KC ZZSB wydało oświadczenie, że
nie pozwoli jednak na zatrzymanie zakładów włókienniczych - protest
tylko po fajrancie.
- Plac Wisielców to fajna miejscówka. Nie upierdzielić stołów do szach
krwią, towarzysze oburzeni!
--
Bonek
Received on Sun 23 Oct 2011 - 12:24:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0
: Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET