Re: Wandystan: Nieoczekiwana nieobecność, było: Radosne wypierdalać

From: Anestezy Bukakke-Krupniński <bukakke-krupninski_usunto_at_o2.pl>
Date: Thu, 13 Oct 2011 19:02:58 +0200


Dnia 12 października 2011 17:01 "Czerwony Kapturek" <red.hood_usunto_at_o2.pl> napisał(a):
> Dnia 12-10-2011 o 00:33:40 Prezerwatyw Tradycja Radziecki
> <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>
> > Wandystan nieco odżyje tylko pod warunkiem, że będzie to ta sama Partia.
>
> Nope.
>
> Chuck Testa.

Nawiasem, nie było mnie parę dni z dwóch powodów:

  1. Zapomniałem hasła, ale szczęśliwie udało mi się je sobie przypomnieć. Złożyłem w tej sprawie już donos do SB. Wszyscy wiemy, jaka nacja za tym stoi... Na siebie złożyłem również autodonos. Tak profilaktycznie.
  2. Na Politechnice Precelkhandzkiej, której jestem szczęśliwym studentem, jeden z kandydatów-nauk oczekiwał, bym wraz z resztą towarzyszy uczył się o własnościach i innych burżuazyjnych wymysłach. Dzięki spłynięciu na mnie ducha wandowego udowodniłem mu, iż się myli. Oczywiście doniosłem nań, zaś prawo własności zostało szczęśliwie wycofane z programu nauczania.
--
A.B.K.
Received on Thu 13 Oct 2011 - 10:03:00 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET