Re: Wandystan: Radosne wypierdalać!

From: Anestezy Bukakke-Krupniński <bukakke-krupninski_usunto_at_o2.pl>
Date: Mon, 10 Oct 2011 11:16:38 +0200


Dnia 10 października 2011 10:57 ANP <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> napisał(a):

> W dniu 10 października 2011 10:48 użytkownik Anestezy Bukakke-Krupniński <
> bukakke-krupninski_usunto_at_o2.pl> napisał:
>
> >
> > Towarzysze nie lubią krupniku? Tego krupniku, którym karmi się wszystkie
> > wandejskie
> > dzieci, które mają szczęście chodzić do najlepszych przedszkoli na całym
> > świecie?
> >
> > Wstyd i hańba!
> >
> > Zakładam Towarzystwo Przyjaciół Krupniku, które będzie walczyło ze
> > stereotypami!
> > Precz z preczem!
> >
>
> A ja się obawiam, że "Towarzysz" nie może trollować w Sarmacji i szuka innej
> przestrzeni. Bo na razie nie widzę żadnych konstruktywnych pomysłów. Nam nie
> trzeba kolejnych stowarzyszeń, ale ludzi z wizją i pasją.

Skoro już dokonałeś mojego kamingałtu, a ten klon był wyjątkowo mało starannie przygotowany, to nie będę się wypierał swojej tożsamości ;)

Ale tutaj warto rozprawić się z dwoma humbugami:

  1. Nie szukam innej przestrzeni. Inna przestrzeń od dawna już mam w innej mikronacji i tam mogę do woli realizować swoje pomysłu. Wandystan już od dłuższego czasu nie jest alternatywą wobec Sarmacji. Przyszedłem tutaj, bo skoro większość Wandejczyków robi teraz kariery na dalekiej północy, to szkoda, by państwo upadło. Bądź co bądź, Wandystan jako taki darzę pewnym sentymentem.
  2. To średnie, że od razu przyjąłeś wersję, którą kolportuje "czerwony" książę, zamiast zapoznać się z faktami. Po pierwsze, znakomita większość mojej aktywności w czasie, gdy mogłem cokolwiek w Sarmacji czynić, czyli do czasów mojego wydalenia była bardzo konstruktywna. Animowałem wiele inicjatyw, napędzałem politykę itd. W zasadzie, to ja wyciągnąłem pospołu z Natalią Sarmację z tego gówna, w które na początku nowego roku wpadła. Przyszedł rząd "ludowy" i teraz może do woli to rozpierdalać. A aktywność z dnia na dzień spada. Po drugie, nie wiedziałem, że dochodzenie swoich praw na drodze sądowej jest trollingiem. Zawsze byłem przekonany, że to najbardziej cywilizowana metoda rozwiązywania sporów - w miejsce pyskówek i żałosnego dyskursu na temat chujowości Sosnowca i wspaniałości Zamościa, jaki to dyskurs pewien sarmacki minister usiłuje narzucić.

Nawiasem mówiąc, to Towarzystwo Przyjaciół Krupniku i tak powstanie. Nie mam ochoty ani nie widzę większego celu w roztrząsaniu przyczyn kryzysu aktywności. Trzeba ruszyć dupę do roboty, bo inaczej za pół roku z Wandystanu gówno zostanie. Chcesz narzekać - twoja sprawa. Ale kurwa, chociaż poczekaj, na tzw. efekty. Bo takie narzekanie na kiełkujący pomysł jest w chuj demotywujące do czegokolwiek.

A nazwiska nie zmieniÄ™.

-- 
A.B.K.
Received on Mon 10 Oct 2011 - 02:16:41 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET