> Przeszłość z wsiowym tytułem jest oczywiście wstydliwa, ale jeśli
> odrzuciwszy takową stanąć pod sztandarem Rewolucji, to jeszcze
> nie jest najgorzej. Bardziej mnie śmieszy, kiedy ktoś wyrzuca komuś
> działanie za bliską granicą, a sam jednocześnie ma klona za granicą
> dalekÄ…, a do tego wyjÄ…kowo chujowÄ….
Wszystko świetnie, tylko że słowa padają na jałowy grunt, bo ja na przykład nie znam osoby aktywnej w MW, która udziela się za rzeczoną "bliską granicą". Chyba, że pisanie (ostatnio chyba utrudnione przez rozdzielenie listy i forum) Peruna uznać za udzielanie się w Sarmacji, ale ja bym tego nie zrobił.
-- ☠PTRReceived on Mon 29 Aug 2011 - 08:15:13 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET