Stosunek do KS (było: Protonat wandokalipsy)

From: Alojzy Pupka <alojzypupka_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 15 Aug 2011 03:13:16 +0200


W dniu 11 sierpnia 2011 01:12 użytkownik Czerwony Kapturek <red.hood_usunto_at_o2.pl> napisał:

> Maszynistą. Nie wiedzieliście?

Nie! Serio? :)

> Towarzyszu, skończcie to swoje mandragorskie pieprzenie, i po prostu
> powiedzcie wprost, że to odchylenie.

Nie będę mówił czegoś, z czym się nie zgadzam. Pornosoc nie jest zły, zła jest przesada. Tak zresztą jest ze wszystkim, z turbobetonową, agresywn retoryką Radzieckiego też. Co najmniej dwie osoby zostały już w ten sposób wypłoszone. Nie ma oczywiście po co robić zestawień i licytowa się, ilu aktywnych wypłoszył pornosoc, ilu beton à la Radziecki, ale na dłuższą metę każda jednorodna retoryka jest męcząca. To zresztą jest jeden z powodów, dla których chciałbym zbliżenia sarmacko-wandej- skiego na płaszczyźnie mediów i aktywności − umacnianie socjalizmu w jednym kraju jest po sześciu latach po prostu nużące, a żeby było z kim się spierać, potrzebny jest jakiś konflikt. Prywatnie rozmawiałem o tym z niektórymi Wandejczykami (o potrzebie konfliktu), ale nie zgadzam się że rozwiązaniem byłoby wytoczenie wojny komukolwiek, czy więdnącej Szkolandii, czy znajdującej się w niezłej formie Sarmacji. Wojny to szast prast i po zabawie. Wywołują krótkotrwałą aktywizację, po której następuje  rozluźnienie i cisza z braku bodźców. Gdyby udało się doprowadzić do połączenia sfer publicznych KS i MW (inaczej niż Khand nie widzę najmniejszej potrzeby, ba, widzę wiele przeciwwskazań do łączenia administracji  i systemów), zyskalibyśmy pole dla rozwijania ofensywy ideologicznej  w opozycji do monarchistycznego ustroju, kefaszystowskiej praktyki  działania i wiktoriańskiej obyczajowości. To mogłoby być naprawdę emocjonujące.

Choroba, miałem tu tylko odpisać tow. Michajłowiczowi w bieżącym wątku, a kwestię azymutu dla zagrpolitu poruszyć oddzielnie, ale myśl pobiegła mi nieskrępowana przed siebie. W każdym razie bardzo prosiłbym was o bardzo poważne ustosunkowanie się do powyższego. Sam nie jestem przekonany, jak powinien wyglądać Wandystan za parę miesięcy, ale teraz jest moment, w którym trzeba podjąć decyzje dotyczące jakichś zmian, bo na ten moment perspektywy nie są zbyt różowe. Wewnętrzny konflikt między pornosocjalizmem, a radzieckizmem przestał być twórczy, a zaczął być destruktywny. Jak tak dalej pójdzie zostaniemy albo w pań- stwie monotonnie zsodomizowanym, albo, co bardziej prawdopodobne, w jednej wielkiej Zongyi Ludowej. Ani jedno, ani drugie nie jest dobrą perspektyw . V-państwa w których wszyscy są jednego zdania po prostu nie mają racji bytu.

>> mackiej to nie jest bynajmniej „odstępstwo”. Mamy podwójne obywatel-
>> stwa ratyfikowane, (co prawda dokumenty miały być wymienione a jesz-
>> cze do tego nie doszło, ale to drobnostka) można śmiało działać i tu i
>> tu.
>
> O ile nikogo nie wypierdolą.

Oczywiście, o ile nikogo nie wypierdolą bez powodu. Jeśli deportują za nazwisko, pochodzenie, wyznanie, orientację, czy cokolwiek tego rodzaju, to tolerować tego nie będziemy. Ale, rzecz jasna, inaczej ma się sprawa z kryminałem. Ewentualne działanie za granicą jest fakultatywne i jeśli ktoś ma na nie ochotę, musi pamiętać o prawie obowiązującym u inostra ców.

>> Przy okazji, wybaczcie że zapytam głośno, ale czy tow. Kapturek pchnął
>> lub pchnie w przewidywalnej przyszłości kwestię uploadu obrazków?
>
> Za jakiś czas się wezmę.

Super! To by mi bardzo pomogło.

-- 
z socjalistycznym pozdrowieniem
akć mdgr ppłk Alojzy Pupka
komisarz - elektron - esencjat

„Głównego źródła zła należy doszukiwać się w liberalizacji
poglądów i stanowisk odnośnie szeregu ważnych spraw.
I to zło musimy wykorzenić od podstaw.”
– Enwer Hodża na IV plenum KC APP
Received on Sun 14 Aug 2011 - 18:13:18 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET