> Imho Radziecki mówił nie o kryzysie aktywności, tylko o regresie intelektualnym.
> Sclavinia z państwa co prawda forumowego (argh, pfe, bleh), ale jednak z de-
> batą publiczną na nieco wyższym poziomie niż trizondalskie sadzenie konopi
> w wątkach, oraz naiwne kserowanie najbardziej prymitywnych haseł z realnych
> ideologów (lewicowych, nawiasem mówiąc), przeistoczyła się w yoyonację któ-
> rej głównym znakiem rozpoznawczym jest infantylne i bezrefleksyjne uwielbie-
> nie dla frankizmu, podczas gdy Trizondal wyewoluował w twór mniej żenujący,
> niż za czasów unii. Dla jasności dodam, że nie chodzi mi o obiekt fascynacji,
> tylko poziom refleksji − Elderland z jego korporacjonizmem i kultem Legionu
> Michała Archanioła, a więc okolicami ideowymi dość podobnymi, stoi o niebo
> wyżej. Coś jak z relacją MW, a te wszystkie Ludowe Siedmiogrody i inne niby-
> -czerwone tałatajstwa.
Zgadzam się w całej rozciągłości.
-- ☭ PTRReceived on Sun 14 Aug 2011 - 03:31:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET