Pisalem o kryzysie w Sclavinii akurat (ktory rzekomo wystepuje zdaniem tow. Radeckiego).
A co do Wandystanu - to szczerzenie moglem patrzec na braki aktywnosciowe. A ze nieswiadomie... nie doceniacie mnie towarzyszu. Wiedzialem ze sie odezwiecie i rozerwiecie szaty.
Co do mnie i Suszka - zaleta zblizenia (ale to juz raczej znacznego) byloby to, ze reklama panstw trzecich nie bylaby zakazana, bo to juz by nie byly panstwa trzecie lecz panstwa sojusznicze, lub jeszcze lepiej w unii. Prosze spojrzec na sytuacje Baridasu. No nie jest ona idealna - ale formalnie jest to niepodlegly kraj. Wandystanowi sarmatyzacja tego rozmiaru by raczej nie grozila, szczegolnie gdyby funkcje wladcze pelnil mandragor a nie ksiaze-krol. Received on Wed 10 Aug 2011 - 11:43:33 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET