Co my na to?

From: ANP <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 10 Aug 2011 12:21:04 +0200


Mandragor Senior Khand (z forum, dyskusja o polityce zagranicznej KS):

"Na przykład ja, gdybym był nadal mandragorem Wandystanu - obecnie w obliczu demograficznej zapaści jak najszybciej starałbym się przyjąć system, doprowadzić do zblizenia tak dalekiego, że MW byłby formalnie niepodległy, ale z poziomu stron KS byłby jak prowincja - i starał się chude lata przetrwać czerpiąc siły ze struktury większej. Natomiast na miejscu władz KS liczyłbym że taka struktura - de facto pozwoli cały bagaż kultury wandejskiej, dziedzictwo władz i pozostałą jeszcze populację uczynić de facto Sarmatami. Skrajni mogą uznać to za: pasożytowanie MW na KS, albo pochłonięcie MW na KS. Realista dostrzeże w tym symbiozę".

Odbieram to jako pozytywny sygnał. Pytanie, czy mamy alternatywę, czy lepiej iść po ciepłą herbatę, jaką Bonek na lotnisku serwuje od dłuższego czasu? Poza tym w KS zaistniała Komunistyczna Partia Sarmacji z Michasiem, Ivo i Zaorskim.

-- 
ANP


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Wed 10 Aug 2011 - 03:21:06 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET