> Ile kurwa razy jeszcze ktoś musi przypominać, że pornosocjalizm jest
> wpisany w kulturę MW? :-)
Jest. A twoje ostatnie wypowiedzi na forum Sarmacji (na zasadzie, że Wandystan jest martwy, że nie warto się udzielać i tak dalej) są wręcz podręcznikowym przykładem, co się dzieje, jeżeli pornosocjalizm zostaje uznany za wiodący nurt. Generalne poczucie wypalenia, zmęczenia i chuja złamanego.
Jako betonowca jebie mnie to ile razy Wandystan padnie, straci aktywność czy pogrąży się w flejmowym maraźmie. Ważne, żeby raz jeszcze wziąć w rękę młot i napierdalać. Budować Wandystan po raz kolejny i kolejny. I mam nadzieje, że znajdą się osoby, które będą gotowe się w tym do mnie przyłączyć. Podaj cegłę, Towarzyszu!
-- ☭ PTRReceived on Wed 03 Aug 2011 - 15:47:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:30 CET